Tłumaczenie:
Płaczliwy ja.
Gdy błękitny
śnieg spadł, tego dnia nasze białe oddechy wyznaczyły rozstanie.
Moje uszy przepełnione twoim głosem usłyszały: „Jeszcze raz złóżmy paluszkową obietnicę przespacerujmy się.”
Kłamliwa ty.
Zawadzający ja porzucony sześć stóp pod ziemią w koszu na śmieci.
Uczucia, których nie mogłem wyrazić gromadzą się, ale nie mogę wykrztusić z siebie głosu.
Moje uszy przepełnione twoim głosem usłyszały: „Jeszcze raz złóżmy paluszkową obietnicę przespacerujmy się.”
Kłamliwa ty.
Zawadzający ja porzucony sześć stóp pod ziemią w koszu na śmieci.
Uczucia, których nie mogłem wyrazić gromadzą się, ale nie mogę wykrztusić z siebie głosu.
Śnieg spadł, a ja czekałem na próżno, słońce utonęło w ciemnym niebie.
Pożegnałaś się ze mną, gdy słońce zamgliło się w ciemny błękit.
Nie mogłem puścić twojej dłoni,
To jak rozdrapywanie starych ran.
Nie chcę zapomnieć o czerwonych, białych, żółtych kwiatach, i o tym, że cię kochałem.
Spadł deszcz, a ja czekałem na próżno, zardzewiała wiosna odlatuje.
Pożegnałaś się ze mną, gdy słońce zamgliło się w ciemny błękit.
Nie mogłem puścić twojej dłoni,
To jak rozdrapywanie starych ran.
Nie chcę zapomnieć o czerwonych, białych, żółtych kwiatach, i o tym, że cię kochałem.
W moich oczach zawsze będę widział, jak tego dnia płakałaś jak dziecko.
Moje serce przeszywa ciasny ból, wspomnienia wewnątrz mnie rozrywają się.
Nie mogłem puścić twojej dłoni,
Z uśmiechem na twarzy puściłem twoją dłoń i odwróciłem się plecami, ponieważ nie chciałem pokazywać ci swoich łez.