Tłumaczenie: Kołysząc
się, kołysząc się O czym śniłaś
zanim zawroty głowy zaprosiły cię do snu? Wstolicy, która stała się węglem zbiera się
szary pył i czarne płatki. Bez
parasolki, sam noszę mgłę zwaną rozpaczą. Zapominając
o świetle i sobie, liczę każdą noc na moich palcach. Bez
możliwości powrotu, bez zmian, stałem się zwiędłą lilią. Pożądając
cię, zapominam o tobie. Dla ciebie
mógłbym się zabić. Moje myślące
o tobie serce boli. Bez ciebie,
na co patrzę? Karmazynowa
łza spadła. Miłość,
której nie można związać,
W kółko i w
kółko
Rzeźbiła się
w moim ciele.
To nie do
końca uśpione ciało,
Które czasem
zgrzyta, odrzuca, jego powód zanika
Przytul,
przytul mnie mocno i pozwól odejść
Liż to
barwione śliną ciało
Przytul
mnie, przytul, pokaż swój sen,
Zawsze,
właśnie tak, pokazując nie kończący się sen .
Zmieniłaś
mnie, ale mimo to nadal chcę być kochany,
To chyba
moje ostatnie życzenie, prawda?
Nawet
patrząc na moje krwawiące ciało,
Bez bólu,
bez cierpienia, z pewnością się uśmiechniesz, co?
Nie zrobię do tej piosenki napisów w postaci filmiku, bo niestety nie mogę znaleźć teledysku w jakiejś w miarę dobrej jakości. No i poza tym, nie bardzo mi się chce, więc no. xD
Tłumaczenie:
Nie chcę
słuchać twojego głosu, Nie chcę
słuchać twojego głosu, Dlatego
wszystko rozpieprzę. Już nie chcę
pokazywać ci swojej zapłakanej twarzy, Już nie chcę
pokazywać ci swojej zapłakanej twarzy, Dokąd
zmierzam? Do Raju! Poranna
telewizja jest niepotrzebna, Nie zmuszaj
mnie do rozmowy, To te
dzisiejsze morały? Pieniądze i
pozycja to jedyna wartość człowieka? Odlatująca
przeszłość każdego jest oczywista, Powierzchniowa
„miłość” i „zaufanie” Mam dość!
Dobroć nie ma żadnej wartości, To nędzna
rzeczywistość! Żywy lub
martwy, straciłem swoje miejsce, Żywy lub
martwy, wszystko się rozpada Nie chcę
słuchać twojego głosu, Nie chcę
słuchać twojego głosu, Dlatego
wszystko rozpieprzę. Już nie chcę
pokazywać ci swojej zapłakanej twarzy, Już nie chcę
pokazywać ci swojej zapłakanej twarzy, Dokąd
zmierzam? Do Raju! W kółko i w
kółko uciekam od rzeczywistości stojącej przed moimi oczami, W kółko i w
kółko wątpię, czy żyję na tym świecie? (Przez was
jestem rozdrażniony, Co chcesz
powiedzieć na samym końcu? Jesteś pełen
sprzeczności, Przez was
stałem się skurwysynem) Żywy lub
martwy, uciekam Żywy lub
martwy, cierpię To
bezlitosna „miłość” , prawda? Już
rozumiem… Wszystko, co
do tej pory widziałem, było fałszywe, prawda? Nie chcę już
żyć na takim świecie, Nie chcę już
żyć na takim świecie, Dlatego
wszystko rozpieprzę! nie chcę już
oglądać twojej zapłakanej twarzy, nie chcę już
oglądać twojej zapłakanej twarzy, Co chcę
zrobić? Zniknąć
W kółko i w
kółko, żywię urazę do rzeczywistości
stojącej przed moimi oczami, W kółko i w
kółko uciekałem, czy żyję na tym świecie? Ten zgniły
świat, rozpieprzę! Ten zgniły
świat, to moje miejsce, Ten zgniły
świat, rozpieprzę go!
Szczerze mówiąc, nawet nie pamiętam kiedy to przetłumaczyłam. o,o
Tłumaczenie:
Wiem, czym jest odmienność miłości, Wiem, czym jest odmienność umysłu, Wiem, czym jest odmienność seksu, Wiem, czym jest bezmyślny seks.
Nie kochamy się wzajemnie, dlatego po prostu się rusz, bo w ten sposób czuję przyjemność i narkotyk seksu. Widzę… Moje rozbudzone zmysły, ale jeśli to ty, to bardzo, bardzo bezmyślny seks.
Całując rany, ta skradająca się miłość jest tak wielka jak moje cierpienie. Moje ciało jest dziś zakłopotane, ale to o czym zadecydowałem jest tak szalonym narkotykiem, szalonym bólem Potrzebuję twego ciała, czy twoich myśli? Bardziej niż miłości chcę ekstatycznego tańca. Nie, nie, nie… Nie dotykaj tych wspomnień, które oszukują moją głowę. Nie dotykaj.
Chodźmy do nieba, lub piekła Jest za późno, ale nic nie zauważyłaś
Chcę, abyś zabił mnie delikatnie w łóżku Chcę cię pocałować. Bezmyślny kochanek. Chcę, abyś zabił mnie delikatnie w łóżku Nikt nie zabije mnie dziś delikatnie
Jestem dręczony przez urojenia i lęki, moje serce wciąż bez wymykania się jest w labiryncie. Rekompensata nie zawróci głęboko… w moich snach znów jest bardzo, bardzo bezmyślny seks.
Nie mogłem, ale uzależniłem się od tego Ponieważ nie mogę być zależnym od ciebie Nawet jeśli uzależniłem się od ciebie, to tylko rani moje serce, Więc jestem przerażony tym, że moje serce jest tak słabe.
Gdy błękitny
śnieg spadł, tego dnia nasze białe oddechy wyznaczyły rozstanie. Moje uszy
przepełnione twoim głosem usłyszały:„Jeszcze raz złóżmy paluszkową obietnicę przespacerujmy się.” Kłamliwa ty. Zawadzającyja porzucony sześć stóp pod ziemią w koszu na
śmieci. Uczucia,
których nie mogłem wyrazić gromadzą się, ale nie mogę wykrztusić z siebie
głosu.
Śnieg spadł,
a ja czekałem na próżno, słońce utonęło w ciemnym niebie. Pożegnałaś
się ze mną, gdy słońce zamgliło się w ciemny błękit.
Nie mogłem
puścić twojej dłoni, To jak
rozdrapywanie starych ran. Nie chcę
zapomnieć o czerwonych, białych, żółtych kwiatach,i o tym, że cię kochałem. Spadł
deszcz, a ja czekałem na próżno, zardzewiała wiosna odlatuje. Pożegnałaś
się ze mną, gdy słońce zamgliło się w ciemny błękit. Nie mogłem
puścić twojej dłoni, To jak rozdrapywanie starych ran. Nie chcę
zapomnieć o czerwonych, białych, żółtych kwiatach,i o tym, że cię kochałem. W moich
oczach zawsze będę widział, jak tego dnia płakałaś jak dziecko. Moje serce przeszywa
ciasny ból, wspomnienia wewnątrz mnie rozrywają się. Nie mogłem
puścić twojej dłoni, Z uśmiechem na
twarzy puściłem twoją dłoń i odwróciłem się plecami, ponieważ nie chciałem
pokazywać ci swoich łez.
Nie musimy
definiować naszej miłości. Jeśli upadniemy, nie będziemy tacy sami?
Skarbie, nie
zdradzę ci swoich prawdziwych zamiarów, ciemność każdego dnia. Kto stworzył
świat tak trudnym?
Dzisiejszy
dzień powinien zostać zapamiętany.
Kołyszmy się
tam i z powrotem, kołyszmy się tam i z powrotem, kołyszmy się tam i z powrotem, Proszę,
całując w ciemności. Chcę poczuć,
chcę poczuć, chcę poczuć , znacznie więcej.
Śpiewam i
wyciągam dłonie ku naszej zakazanej miłości w gorącym pocałunku
Prawdę
mówiąc, chcę cię przytulać. Nasze opętane klatki piersiowe płoną. Nie możemy
żyć samym zdrowym rozsądkiem, smutne dni. Jesteśmy tacy od chwili narodzin. Skarbie,
chcesz poznać prawdziwego mnie? Żyję tylko moralnością i wygodą.
Dzisiejszy
dzień powinien zostać zapamiętany.
Kołyszmy się
tam i z powrotem, kołyszmy się tam i z powrotem, kołyszmy się tam i z powrotem,
Proszę, całując w ciemności. Chcę poczuć,
chcę poczuć, chcę poczuć dopóki się nie rozbijemy
Nie musimy
definiować naszej miłości. Jeśli upadniemy, nie będziemy tacy sami?
Skarbie, nie
zdradzę ci swoich prawdziwych zamiarów, ciemność każdego dnia. Kto stworzył
świat tak trudnym? Tak bardzo
ukochany, tak bardzo ukochany, potrzebuję, potrzebuję miłości. Potrzebuję
ciebie, oszaleję, trzymaj mnie. Zanim
staniemy się prochem chcącym się wypalić, kto stworzył świat tak trudnym?
Za nic w świecie nie mogłam skończyć żadnego tłumaczenia i mam sporo
"zaczętych" tekstów Rentrer en Soi. Ale z tym poszło łatwiej, tak więc w
miarę świeże, bo sprzed kilku godzin. Poniżej oczywiście gotowy filmik z napisami, a jeszcze niżej samo tłumaczenie.
Tłumaczenie:
Moje serce
przepełnia się niepewnymi uczuciami,
A od
rozstania z tobą powraca wiele razy.
Poczucie
winy i odległość nie mają znaczenia, ale…
Zastanawiam
się co teraz robisz? Czy wszystko u ciebie dobrze?
Uczucie o
którym prawie zapomniałem, zupełnie jak w mojej młodości.
Żal, którego
nie mogę wyrazić ciągle przenosi się w moich myślach.
Nieważne jak
bardzo nienawidzisz ludzi,
Czy też jak
bardzo cierpisz i drżysz,
Obronię cię
najbliżej jak będę mógł
Jeślitutaj, dla ciebie wstrzymałbym oddech na 10 sekund
Czuję, że
jutro bym cię tu spotkał.
Monotonność
tych dni była irytująca,
Gdy się
zdałem sobie z tego sprawę, nas już nie było, a rozczarowanie tańczyło w mojej
głowie
Ale jest
jedna rzecz, która nie zniknęła…
To coś
ważnego, czego nie zobaczysz gołym okiem.
Ludzka miłość z pewnością jest przelotna,
prawda?
Narodziny i
życie… teraz mam słowa, które temu zaprzeczą.
Jeśli świat
obróci się przeciwko tobie,
Lub jeśli
wszystko stracisz i staniesz się bezpańskim psem,
To nie ma
znaczenia, będę śpiewał przy tobie.
Będę
krzyczał, dopóki nie ochrypnę i nie stracę głosu.
Jeśli pójdę
do przodu, przynajmniej o ten jeden milimetr…
Będę mógł
teraz powiedzieć, że to proste.
Zanim się
zorientowałem, pora roku stała się chłodniejsza, ale
Tylko moje
serce jest z jakiegoś powodu bardzo ciepłe.
Sen, w
którym cię straciłem był przerażający,
Ulżyło mi,
gdy obudziłem się ze łzami w oczach.
Teraz mogę
myśleć o tobie tak szczerze.
Ważne jest
dla nas to, że możemy się tym chwalić,
Nie
przestawaj marzyć.
Nawet jeśli
zapomnisz jak kochać,
Lub
zapieczętujesz słowa, które powinnaś wypowiedzieć,
Przysięgam
tutaj, że będę Cię prowadził.
Nie
zapomnij, pamiętaj
Że poszukując
siebie, trzymaliśmy się wszystkiego…