piątek, 13 września 2013

MUCC - Ieji



Tłumaczenie:
Jechaliśmy rowerami przez tajny skrót, który znamy tylko my

Jaskrawy obraz nagle znów wrócił,
Teraz za bardzo mnie oślepia

Zapominając o własnych narodzinach, myślisz tylko o śmierci
Z tymi nadgarstkami nie założysz ładnych ubrań, ani yukaty, czyż nie?
Jesteś bohaterką tej tragedii? Kto cię ocali?
Zamierzasz zostać tutaj, nie próbując nawet się ruszyć?

Wygląda na to, że będzie goręcej niż rok temu
Nie słyszę tu dźwięku cykad i żab
Nawet teraz mam twoje zdjęcie
Dlatego, że jest tam coś czego nie chcę stracić

Z suchości, zgrzytających dźwięków betonu,
Zmienia się w zieleń
Patrzę przez okno, i czuję temperaturę z tamtego dnia
I zamarzam

Wciąż pokazujesz tyko swoje własne cierpienie, ale
Czy twoje uszy potrafią usłyszeć ból innych?
Jesteś w stanie dawać, a nie tylko wymagać?
Poniesiesz mój cień? Czy twoje usta są w stanie cokolwiek powiedzieć?    
Wiem, że mnie nie uleczysz, ale

Wygląda na to, że będzie goręcej niż rok temu
Nie widzę tu świetlików, które łaskotały moje dłonie, ale
przyjdzie zima i stanie się wiosną, a później nadejdzie lato
Ciekawe, co powiedziałabyś, gdybyś mnie teraz zobaczyła?
Wygląda na to, że nikt nie czeka na mój powrót, ale
Z jakiegoś powodu lubię Ten dom, do którego chcę wrócić

Przyjdzie zima i stanie się wiosną, a później nadejdzie lato
Kwiaty wzdłuż pól ryżowych zakwitną, a ja będę mógł stać się sobą

Called≠Plan - Kimi Piece

Tłumaczenie:

Dłoń głaszcząca mój policzek
Trzymałem ją mocno, by nie zniknęła
„Nie płaczę” skłamałem
Wiem o tym, wiem, wiem

Ta chwila i miejsce, zawsze, zawsze uspokajam się na myśl o nich
W twoich ramionach nad białym porankiem, ciepło które mocno ściskałem nadal…
To uczucie, gdy wyobrażałem sobie piękne dni
Chcę cię już zobaczyć, chcę z tobą być, tak długo
Tylko ja? Wtedy gdy płakałaś, pierścionek na twej lewej ręce nie błyszczał, ale
Za każdym razem gdy rozmawiamy, czuję że oddalamy się od siebie
Wymuszony uśmiech, który ci pokazałem, cicho zmienił się w łzy
Daleko, daleko i słabo, nawet jeśli podniosę głos, moje ostatnie słowa nie dotrą do ciebie

Łzy przepełniające moje oczy, wszystkie związane są z tobą
Kwiat uśmiechu, który ci pokazałem jest choć trochę uroczy

Puzzle, które prawie z tobą ułożyłem
Łączą się na skraju serca
Brakuje pewnej części, próbuję dopasować zły kawałek
Ale to się nie uda, został tylko jeden
Kawałek ciebie

Zdjęcie naszej dwójki
I zawsze śmiejące się twarze

Te same kolczyki, które wybraliśmy razem
Nigdy niedokończone puzzle wspomnień

Druga strona historii
Poszukując znaku
„Jeszcze raz”
Dłoń, którą trzymałem i odgłos śniegu, zamykam oczy na dźwięk rozstania
Udajesz, że nic nie wiesz, ale to niepotrzebne, dziś otrzymasz odpowiedź
Wiatr wiejący w stronę jutra… Dlaczego do ciebie nie dociera?

Łzy przepełniające moje oczy, wszystkie związane są z tobą
Kwiat uśmiechu, który ci pokazałem jest choć trochę uroczy

Porozrzucane i ułożone z tobą puzzle
Próbuję je znów ułożyć,
Nie wyglądają na skończone
I różnią się od teorii
Ciekawe, czy ułożyłbym je z tobą, część ciebie

Dłoń głaszcząca mój policzek
Oddalam się od twojego ciepła
„Dlaczego jesteś takim beksą?”
Z moich oczu spadła część ciebie