Kilka lat
później, skąpany promieniami słońca
pośród drzew
Zapadłem w
głęboki, głęboki trans
Ciągle
chwiejące się ciało
Stara się
złapać coś, czego złapać nie można
Nie podchodź
tu,
Chcę zostać
jeszcze trochę
Jesteś tu?
Docieram co
ciebie?
Słyszysz mnie?
Wyciągnij
dłoń, jestem tu
Czy to boli?
Czy to uciążliwe?
Czujesz to?
No dalej, chwyć mnie za rękę
Wpatruję się
w klepsydrę, którą mi dałaś
Zmienię czas
obracając ją do góry nogami
Czy jutro
się zmieni?
Będziesz tu,
gdy się obudzę
Jestem tu
Dotarłaś do
mnie
Słyszę cię
Ten blask
doprowadza mnie do płaczu
To nie boli
Nie jest
uciążliwe
Czuję to
Twój krzyk
rozchodzi się po moim ciele
Dlaczego?
Dlatego, że
to teraz
Spotkamy się
w połowie drogi
Docieram do ciebie?
Słyszysz
mnie?
Wyciągnij
dłoń, jestem tu
Czy to boli?
Czy to
uciążliwe?
Czujesz to?
No
dalej, chwyć mnie za rękę
Jestem tu
Dotarłaś do
mnie
Słyszę cię
Ta jasność
doprowadza mnie do płaczu
To nie boli
Nie jest
uciążliwe
Czuję to
Twój krzyk
rozchodzi się po moim ciele
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz