Trzepotają
nad ulicami
Jak
zwariowane cienie, niemające gdzie wrócić nietoperze
Rzutnik
zapełnił pokój duchami
Dlatego ja
też tu zostanę
Gdzie
powinienem zacząć?
Dziś jest
tak samo. Z kim powinienem porozmawiać?
Jeśli zrobi
się ponuro, z pewnością ktoś powinien po mnie przyjść
Siedząc na
zwiędłej trawie z moim wymyślonym psem, zawsze z tobą rozmawiałem
Gdy wiatr
zawiał trochę mocniej, słowa w moim starym notesie przelały się
Gdzie
powinienem zacząć?
Chcę razem z
tobą czegoś poszukać, ale
Jeśli zrobi
się ponuro, z pewnością ktoś po ciebie przyjdzie
Dlaczego
nigdy, nie dowiem się niczego o tobie?
Dlaczego
nigdy nie uśmiechasz się przy mnie?
Dlaczego
nigdy, nie dowiem się niczego o tobie?
Dlaczego
nigdy nie uśmiechasz się przy mnie?
Gdzieś w
oddali, daleko, słychać Polkę
Gdzie
powinienem zacząć?
Dziś jest
tak samo. Z kim powinienem porozmawiać?
Jeśli zrobi
się ponuro, z pewnością ktoś po mnie przyjdzie
Dlaczego
nigdy nie dowiem się niczego o tobie?
Dlaczego
nigdy nie uśmiechasz się przy mnie?
Dlaczego nigdy
nie dowiem się niczego o tobie?
Dlaczego
nigdy nie uśmiechasz się przy mnie?
Dlaczego
nigdy nie wychodzi mi rozmowa z tobą?
Nie
zostawiaj mnie samego na tym zaciemnionym polu
Chmury po
prostu zniknęły
Chmury po
prostu zniknęły
bardzo dziękuję za dodanie tego tłumaczenia :)
OdpowiedzUsuń